TWÓJ JĘZYK CIAŁA, MOŻE KSZTAŁTOWAĆ TO JAK SIĘ CZUJESZ

 

Odnosząc się jeszcze trochę do wystąpień publicznych (temat wzbudził duże zainteresowanie), oraz prezentowania własnej osoby, postanowiliśmy poruszyć jeszcze jeden wątek. Mianowicie komunikację niewerbalną. Jednak w trochę niestandardowej formie 🙂 

Post będzie oparty głównie na badaniach przeprowadzonych przez Amy Cuddy, która jest psychologiem społecznym. Jej występ z TED ,,Your body language may shape who you are’’ poruszył wiele osób i stał się jednym z najczęściej oglądanych wykładów. W razie zainteresowania (a warto :P), podrzucamy link (TED).

 

ZACZNIJMY JEDNAK OD POCZĄTKU→ KOMUNIKACJA NIEWERBALNA 

Na dobry odbiór naszej wypowiedzi, przeciętnie aż w 90% wpływa to, jak mówimy, a tylko w  10% co mówimy.  Dlatego komunikacja niewerbalna jest tak ważnym czynnikiem wpływającym na wywarcie pozytywnego pierwszego wrażenia.

 

Składają się na nią między innymi: język ciała, aparycja, ubiór, zapach,dotyk, kontakt wzrokowy. 

 

PRZEDSTAWIAMY KILKA PROSTYCH ZASAD: 
  • Stopy najlepiej trzymaj na podłodze (bez zakładania nogi na nogę),
  • Kolana skieruj w stronę rozmówcy,
  • Ręce trzymaj na kolanach lub na poręczach fotela,
  • Pokaż wnętrza dłoni (sprawia to wrażenie, że nie mamy nic do ukrycia),
  • Unikaj postaw zamkniętych, tzw. barier z rąk i nóg (skrzyżowanie, założenie ręki na  rękę, krzyżowanie nóg). Może to być odebrane jako zamknięcie się na kontakt,  niepewność, skrępowanie. Oznacza też, że się boimy, odcinamy.

 

CIAŁO KTÓRE LEPIEJ SŁUCHA to pozycja skierowana w stronę osoby mówiącej. Głowę możemy lekko nachylić w sposób sugerujący, że chcemy lepiej słyszeć. Dosyć znaczącym aspektem jest potakiwanie, skinienia głową, komunikują nasze aktywne słuchanie i zrozumienie

 

Badacze wyróżniają również grupy GESTY, które można przypisać określonym EMOCJOM. 
  • podparcie dłoni o podbródek, trzymając palec wskazujący wzdłuż policzka, może oznaczać ocenę krytyczną, jeśli odchylimy głowę lekko w bok może oznaczać zainteresowanie,
  • unikanie kontaktu wzrokowego, odchylanie do tyłu, krzyżowanie rąk i nóg, ,,spojrzenie spod łba’’ sygnalizuje skrytość i podejrzliwość,
  • splecione ręce, gryzienie długopisu, dotykanie oparcia krzesła przed tym jak usiądziemy- niezdecydowanie, niepewność,
  • krótki,płytki oddech, stukanie długopisem, zaciśnięte dłonie mogą oznaczać duże,wyczuwalne napięcie,
  • postukiwanie nogą w stół, opieranie głowy na dłoni, ,, bazgranie’’ po kartce, odbierane są jako znudzenie.

 

KONTAKT WZROKOWY jest kolejnym bardzo ważnym elementem. Sygnalizujemy rozmówcy zainteresowanie, otwarcie, uczciwość. Poleca się utrzymywanie kontaktu wzrokowego przez około 30-60 % (poniżej 30 % może być odebrane jako ukrywanie czegoś). Jednak mocne, długie wpatrywanie się w drugą osobę też nie jest najlepszym rozwiązaniem 🙂 

 

KOMUNIKACJA DO WEWNĄTRZ

Wyżej wspomniana badaczka Amy Cuddy posunęła się o krok dalej, niż sama komunikacja niewerbalna i  zadała sobie pytanie, czy jeśli postawą ciała możemy wpłynąć na nasz odbiór przez inne osoby, to czy tak samo możemy wpłynąć na nas samych. Odpowiedź brzmi TAK. Okazało się, że nasza własna mowa ciała wpływa na nasze myśli, uczucia i fizjologię

 

Jeśli chodzi o fizjologiczny aspekt, Amy Cuddy zajęła się dwoma ważnymi hormonami: testosteronem, który utożsamiła z dominacją  oraz kortyzolem który pojawia się w sytuacji stresowych. Odkryła ona, że silni, skutecznie przywódcy (szczególnie mężczyźni), mają wysoki poziom testosteronu i niski poziom kortyzolu. Czyli dla przykładu w sytuacjach korporacyjnych, silnie stresujących, mocny przywódca ( również płci żeńskiej),będzie wykazywał/a na poziomie fizjologicznym niski poziom kortyzolu oraz wysoki poziom testosteronu.

 

Wyniki badań pokazały, że minimalną zmianą postawy, można realnie wpłynąć na fizjologię ciała. Badanie które zostało przeprowadzone polegało, na przyjęciu takich postaw ,,słabości”→ 

lub takich ,,siły”

 

I pozostaniu w niej przez dwie minuty. Po upływie tego czasu osobom badanym zadano serię pytań odnośnie ich poczucia siły w stosunku do różnych elementów.  Następnie zaproponowano im grę losową. Wyniki wyglądały następująco: 86% osób z pozycji siły chciało zagrać, z pozycji słabości jedynie 60% (mogły tutaj również wystąpić czynniki osobowościowe).  Testosteron osób z pozycji silnej wzrósł o 20%, natomiast u osób z pozycji słabości, spadł o 10%. Kortyzol u jednostek pierwszych spadł o 25 %, u drugich wzrósł o około 15 %. Ta mała manipulacja spowodowała, że osoby stały się bardziej asertywne, pewniejsze siebie i mniej reaktywne na stres. Czyli wychodzi na to, że nasze ciało wpływa na nasze umysł. 

Podobnym przykładem może być tzw. Hipoteza mimicznego sprzężenia zwrotnego, która mówi że własny wyraz mimiczny może wpływać na aktualne doświadczanie emocji. Tutaj głównym badaniem okazało się to przeprowadzone w 1988 roku przez Fritza Stracka i współpracowników. Osoby badane miały za zadanie, trzymać w ustach ołówek na dwa różne sposoby. Pierwsza grupa miała go trzymać posługując się zębami, tak aby zaangażować mięsień odpowiedzialny za wyrażanie radości. Natomiast druga grupa przy użyciu warg, tak aby ich mina była smutna. Okazało się, że podczas prezentacji im śmiesznego materiału Ci, którzy trzymali ołówek w sposób okazujący radość, oceniali rysunki znacznie wyżej w porównaniu z drugą grupą. Ruchy mięśni spowodowało, że czuli się weselsi. Badanie zostało powtórzone kilkukrotnie. Niestety nie przy każdym eksperymencie wyniki były, aż tak klarowne, jednak razem z wynikami badań przedstawionych przed Amy Cuddy, można stwierdzić że COŚ W TYM JEST 😛 

 

Wiedzę z badań nad pozycjami siły/słabości tą można odnieść do realnego życia, do sytuacji które wymagają od nas pokazania nieco siły. Oczywiście dla każdego może być to coś innego, duże prezentacje, rozmowy o pracę czy występ w szkole. 

Są to przykłady eksperymentów, które pokazują jak nasze ciało ma realny wpływ na nasz umysł i emocje. Proponujemy więc następnym razem np. przed rozmową kwalifikacyjną, wystąpieniem publicznym, przyjmij ,,pozycję siły”. Opcji jest dużo, ważne aby pozycja była otwarta. 

Wykazano, że wiele osób nawet niewidomych w sytuacjach osiągania sukcesu w konkurencjach fizycznych, przyjmuję tą uniwersalną pozycję- uniesiona ramiona tworzące V i lekko podniesiony podbródek.

Taki mały zabieg, może pomóc Ci poczuć się pewniej 🙂 Zachęcamy małych eksperymentów na własnej skórze 🙂 

 

 

My jako firma możemy pomóc Ci działać efektywniej, doskonalić swoje kompetencje w różnych obszarach, tak abyś mógł poczuć się silniej i pewniej. Zapraszamy do zapoznania się z szeroką ofertą szkoleniową 🙂

 

Zapraszamy również na naszego Instagrama po ciekawostki psychologiczne oraz dietetyczne 🙂 https://www.instagram.com/